Okazuje się, że bardzo wiele! Unieważnienie umowy kredytu frankowego to jedna z najskuteczniejszych form walki frankowiczów z nieuczciwymi zapisami banków. W związku z licznymi błędami w umowie kredytowej, coraz więcej osób decyduje się na dochodzenie swoich praw w sądzie. Ale ile realnie można odzyskać? Poniżej odpowiadamy na najczęściej pojawiające się pytania i wyjaśniamy, dlaczego warto działać.

Co oznacza unieważnienie umowy kredytu frankowego?

Unieważnienie umowy frankowej oznacza, że umowa traktowana jest tak, jakby nigdy nie została zawarta. Kredytobiorca nie musi już spłacać rat, a bank musi zwrócić wszystkie wpłacone przez niego środki (raty, prowizje, opłaty i ubezpieczenia) ponad otrzymany kapitał. Dla wielu frankowiczów oznacza to ogromne korzyści finansowe.

W praktyce oznacza to:

  • zwrot nadpłat,
  • wykreślenie hipoteki,
  • usunięcie wpisów z BIK.

Osoba, która spłaciła kredyt, może odzyskać nawet kilkaset tysięcy złotych. W przypadku jeszcze niespłaconego kredytu – przestaje go spłacać, a bank musi oddać to, co pobrał ponad wypłacony kapitał.

Dwie ręce w geście porozumienia, inne przekazują plik pieniędzy

Ile można odzyskać po unieważnieniu kredytu frankowego?

Wysokość zwrotu zależy od kilku czynników:

  • daty zawarcia umowy,
  • kursu franka,
  • długości spłaty,
  • rodzaju oprocentowania.

W wielu przypadkach frankowicze odzyskują od kilkudziesięciu do nawet kilkuset tysięcy złotych.

Jeśli kredyt został już spłacony, można żądać zwrotu nadpłat – często to nawet połowa całkowitej wartości kredytu. Dodatkowo, jeśli sąd w wyroku zasądzi odsetki, stanowią one dodatkowy zysk. Zgodnie z najnowszym orzecznictwem TSUE, odsetki należą się od wezwania banku do zapłaty.

Przy wygranej sprawie bank będzie musiał zwrócić również koszty procesu.

Pomocna w dokładnej kalkulacji będzie bezpłatna analiza umowy kredytowej, jaką oferuje frankowiczom z Gdańska, Bydgoszczy i Torunia Kancelaria Behrendt i Wspólnicy.

Czy ugoda frankowa to dobre rozwiązanie?

Nie każdy frankowicz chce iść do sądu. Dlatego ugoda z bankiem wydaje się kuszącą alternatywą. Banki proponują przeliczenie kredytu na złotówki lub częściowy zwrot środków. Choć może to być szybsze, w wielu przypadkach ugody frankowe są mniej korzystne niż wygrana w sądzie.

Zanim podejmiesz decyzję, skorzystaj z pomocy specjalistów. Pomoc frankowiczom świadczona przez prawników pozwoli porównać potencjalne zyski z ugody z tymi, które wynikają z unieważnienia umowy frankowej.

Co mówią wyroki TSUE i sądy w Polsce?

Nowy wyrok TSUE z 19 czerwca 2025 r. (C-396/24) ws. Lubreczlik istotnie wpływa na sposób rozliczeń po unieważnieniu umowy kredytu frankowego. Trybunał stwierdził, że bank nie może żądać od konsumenta zwrotu całkowitej kwoty wypłaconego kapitału, ignorując dotychczasowe wpłaty kredytobiorcy.

W szczególności TSUE uznał, że banki prowadzące praktykę tzw. SLAPP – czyli pozwy o pełny kapitał wobec frankowiczów, którzy już częściowo spłacili zobowiązanie – naruszają Dyrektywę 93/13/EWG i działają w sposób sprzeczny z ochroną konsumenta. W związku z tym, konsument może żądać tylko nadpłaconej kwoty ponad wartość wypłaconego kapitału.

Trybunał nie narzucił jednak automatycznego porzucenia przez polskie sądy tzw. teorii dwóch kondykcji, ale zakwestionował praktykę dochodzenia pełnego kapitału przez bank bez uprzedniego rozliczenia wpłat konsumenta.

To wyrok o dużym znaczeniu dla frankowiczów – chroni konsumentów przed agresywnymi roszczeniami banków i jasno wskazuje, że rozliczenie musi uwzględniać wpłaty dokonane przez kredytobiorcę.

Temida z mieczem w jednej ręce i wagą w drugiej ręce

Kredyt CHF – ile możesz odzyskać po unieważnieniu umowy?

Unieważnienie kredytu we frankach szwajcarskich to dla wielu kredytobiorców najskuteczniejszy sposób walki z nieuczciwymi zapisami banków. Dzięki wygranej w sądzie można odzyskać nadpłacone raty, prowizje i opłaty, a nawet kilkaset tysięcy złotych przy spłaconych już zobowiązaniach. Wyrok TSUE z czerwca 2025 r. dodatkowo wzmocnił pozycję frankowiczów, jasno wskazując, że banki muszą uwzględniać dotychczasowe spłaty konsumentów i nie mogą żądać pełnego kapitału bez rozliczeń. Natomiast ugody z bankami bywają mniej korzystne niż unieważnienie, dlatego warto dokładnie porównać wszystkie możliwości.

Masz kredyt frankowy? Skorzystaj z bezpłatnej analizy swojej umowyi sprawdź, ile realnie możesz odzyskać.

Kredyt CHF – najczęściej zadawane pytania

Czy każdy frankowicz może unieważnić umowę kredytową?

Nie każda umowa zawiera klauzule niedozwolone. Dlatego warto wykonać bezpłatną analizę umowy kredytowej w Kancelarii Behrendt i Wspólnicy, która oceni szanse na sukces.

Co mogę odzyskać po unieważnieniu umowy frankowej?

Najczęściej:

  • zwrot nadpłat (czasem nawet do kilkuset tysięcy zł),
  • wykreślenie hipoteki,
  • usunięcie wpisu w BIK.

Przy spłaconym kredycie frankowym możliwy jest pełny zwrot nadpłat ponad kapitał. W wielu przypadkach można również ubiegać się o odsetki ustawowe za opóźnienie oraz zwrot kosztów procesu.

Czy ugoda z bankiem to dobry pomysł?

To zależy od treści ugody. Często są one mniej korzystne niż unieważnienie umowy. Przed podpisaniem warto skonsultować się z kancelarią, która specjalizuje się w ugodach frankowych i sprawach frankowych.

Co oznacza wyrok TSUE z 19 czerwca 2025 r. (C-396/24)?

Wyrok potwierdza, że bank nie może żądać od frankowicza zwrotu całego kapitału bez uwzględnienia już dokonanych spłat. TSUE uznał takie działanie za sprzeczne z unijną ochroną konsumentów. To duże wsparcie dla kredytobiorców – także tych, którzy są już po częściowej spłacie lub zakończyli umowę.

    Autor: radca prawny Marta Czarzasta, Redakcja: Aleksandra Szlacheta
    author avatar
    Marta Czarzasta