Wielu właścicieli nieruchomości nie wie, że obecność słupa energetycznego na prywatnym gruncie bardzo często daje podstawę do dochodzenia wynagrodzenia – nawet jeśli urządzenie stoi tam od kilkudziesięciu lat. W artykule wyjaśniamy, kiedy zakład energetyczny powinien zapłacić, czym jest służebność przesyłu i jakie realne możliwości ma właściciel działki, by uregulować swoją sytuację prawną i finansową.

Czy zakład energetyczny powinien płacić za słup?

Tak — w wielu przypadkach zakład energetyczny powinien płacić właścicielowi nieruchomości za posadowienie słupa. To zależy jednak od tego, czy przedsiębiorstwo ma tytuł prawny do korzystania z gruntu i czy została ustanowiona służebność przesyłu. Jeżeli słup stoi na prywatnej działce bez umowy lub decyzji administracyjnej, właściciel może domagać się wynagrodzenia.

Dwie wysokie, stalowe konstrukcje słupów wysokiego napięcia z rozciągniętymi przewodami elektrycznymi na tle czystego, błękitnego nieba.

Czy każdy słup na działce oznacza prawo do wynagrodzenia?

To zależy — ale bardzo często tak. Samo istnienie słupa energetycznego na prywatnej nieruchomości nie oznacza jeszcze, że właścicielowi automatycznie przysługuje zapłata. Kluczowe jest ustalenie czy zakład energetyczny posiada ważny tytuł prawny do korzystania z gruntu, np. umowę, decyzję wywłaszczeniową albo ustanowioną służebność. Jeżeli takiego tytułu brak, właściciel może żądać wynagrodzenia za słup.

Czym jest służebność przesyłu i dlaczego ma znaczenie?

To prawo, które legalizuje obecność urządzeń przesyłowych. Służebność przesyłu to ograniczone prawo rzeczowe, które pozwala przedsiębiorstwu energetycznemu korzystać z cudzej nieruchomości w zakresie niezbędnym do eksploatacji urządzeń, takich jak słupy czy linie energetyczne. Jej ustanowienie co do zasady wiąże się z obowiązkiem zapłaty jednorazowego lub okresowego wynagrodzenia za służebność przesyłu.

Słupy wysokiego napięcia na tle zachodzącego słońca i zachmurzonego nieba

Czy można żądać wynagrodzenia za słup postawiony wiele lat temu?

Tak — nawet jeśli słup stoi od dawna. Data posadowienia urządzenia nie przekreśla roszczeń właściciela gruntu. Jeżeli nigdy nie została ustanowiona służebność przesyłu ani zawarta umowa, możliwe jest dochodzenie wynagrodzenia także za korzystanie z nieruchomości w przeszłości (wynagrodzenie za bezumowne korzystanie). W praktyce wiele spraw dotyczy słupów posadowionych kilkadziesiąt lat temu, jeszcze bez zgody właścicieli.

Jak ustala się wysokość wynagrodzenia za służebność przesyłu?

Indywidualnie, w oparciu o konkretną nieruchomość. Wysokość wynagrodzenia zależy m.in. od powierzchni zajętej przez słupy i linie, stopnia ograniczenia korzystania z działki, jej przeznaczenia oraz wartości rynkowej. Inaczej wycenia się słup na działce budowlanej, a inaczej na gruncie rolnym. W razie sporu wysokość wynagrodzenia ustalana jest często przy udziale biegłego sądowego.

Czy zakład energetyczny może odmówić zapłaty?

Tak — ale nie zawsze skutecznie. Przedsiębiorstwa energetyczne często powołują się na zasiedzenie służebności lub dawne decyzje administracyjne. Ważną misję społeczną w tworzeniu infrastruktury przesyłowej, czy niewielki wpływ na ograniczenie korzystania z nieruchomości przez właściciela. Wszystkie te okoliczności wymagają jednak indywidualnej oceny prawnej. A każdy przypadek może otwierać drogę do dochodzenia roszczeń przed sądem – szczególnie gdy przedsiębiorstwo energetyczne zajmuje stanowisko odmowne. 

Długi gazociąg na wysokich podporach biegnie nad gęstymi drzewami oświetlonymi zachodzącym słońcem

Jak dochodzić wynagrodzenia za słup na działce?

Najpierw warto przeanalizować stan prawny. Pierwszym krokiem jest ustalenie, czy i na jakiej podstawie słupy znajdują się na nieruchomości. Następnie można wezwać przedsiębiorstwo do ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem. Jeżeli rozmowy nie przynoszą efektu, sprawa może zostać skierowana do sądu wraz z żądaniem ustanowienia służebności przesyłu za wynagrodzeniem a nawet wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości.

Czy warto podejmować działania w sprawie słupów energetycznych?

Tak — w wielu przypadkach jest to realnie opłacalne. Właściciele nieruchomości często nie zdają sobie sprawy, że przez lata utrzymywana była sytuacja, w której przedsiębiorca przesyłowy bezpłatnie korzystał z jego nieruchomości jednocześnie doprowadzając do ograniczenia możliwości korzystania z własnej działki. Tymczasem wynagrodzenie za służebność przesyłu może stanowić istotną kwotę, zwłaszcza przy nieruchomościach budowlanych lub inwestycyjnych.

Czarna rura gazociągu o dużej średnicy biegnie przez pole uprawne, rozdzielając pole kukurydzy od lasu.

Czy słup energetyczny obniża wartość nieruchomości?

Tak — obecność słupa energetycznego bardzo często wpływa negatywnie na wartość działki. Ogranicza możliwości zabudowy, utrudnia zagospodarowanie terenu i może zniechęcać potencjalnych nabywców. W praktyce oznacza to, że właściciel nieruchomości ponosi realną stratę majątkową, nawet jeśli z gruntu korzysta na co dzień. Właśnie dlatego wynagrodzenie za ustanowienie służebności przesyłu nie jest wyłącznie formalnością, lecz sposobem na częściowe zrekompensowanie ograniczeń związanych z obecnością urządzeń przesyłowych.

Czy zakład energetyczny zawsze musi płacić za słup?

Tak — jeżeli nie posiada ważnego tytułu prawnego do korzystania z nieruchomości, właściciel może domagać się odpowiedniego wynagrodzenia za ograniczenie własności.

Czy wynagrodzenie za słup przysługuje nawet wtedy, gdy słup stoi od wielu lat?

Tak — moment posadowienia urządzenia przesyłowego, czy też sam upływ czasu nie pozbawia możliwości dochodzenia roszczeń. 

 

author avatar
Magdalena Peck