Wyroki w sprawach frankowych, które zapadną 16 kwietnia 2026 r., będą dotyczyć przede wszystkim przedawnienia roszczeń banków wobec kredytobiorców. TSUE oceni wpływ pozwów warunkowych, oświadczeń konsumentów oraz praktyk procesowych banków na bieg przedawnienia. Rozstrzygnięcia w sprawach C-752/24, C-753/24 i C-901/24 mogą znacząco zmienić strategię prowadzenia sporów frankowych. Oczekiwane orzeczenia mogą również ujednolicić linię orzeczniczą i wzmocnić ochronę frankowiczów.

TSUE 16 kwietnia 2026 – kluczowe orzeczenia dla frankowiczów

16 kwietnia 2026 roku zapadną kolejne kluczowe orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Poznamy odpowiedzi na pytania prejudycjalne Sądu Okręgowego w Warszawie, które będą miały niebagatelne znaczenie dla trwających sporów pomiędzy bankami i kredytobiorcami.

Przedawnienie roszczeń banków – główny temat rozstrzygnięć TSUE

Zagadnienia prawne, które będą przedmiotem rozstrzygnięć TSUE ogniskują przede wszystkim wokół istoty samego przedawnienia roszczenia banków wobec konsumentów. W przypadku trzech różnych stanów faktycznych sąd europejski wskaże czy próba dochodzenia przedawnionego roszczenia, wykorzystywanie oświadczeń składanych przez konsumentów oraz wnoszenie pozwów warunkowych nie stoi w sprzeczności z prawem europejskim.

Flaga Unii Europejskiej z żółtymi gwiazdami na niebieskim tle, powiewająca na maszcie na tle błękitnego nieba z lekkimi chmurami.

Sprawa C–752/24 – pozew warunkowy a przedawnienie roszczeń banku

W sprawie C – 752/24 zagadnienie, do którego ma się odnieść TSUE dotyczy wpływu na bieg przedawnienia warunkowego pozwu o zwrot kapitału. Dlaczego wskazujemy, że jest to warunkowy pozew? Z jednej bowiem strony bank kwestionuje zasadność roszczeń frankowicza, który domaga się ustalenia nieważności umowy kredytu frankowego, a z drugiej wytacza proces przeciwko kredytobiorcy, twierdząc że jest on uprawniony do żądania zwrotu świadczenia nienależnego. Przy tym podkreślić trzeba, że w owych pozwach banki nigdy wprost nie przyznają, że dochodzą zwrotu równowartości wypłaconego kapitału z uwagi na nieważność umowy CHF, a jedynie ze względu na konieczność ochrony swoich interesów.

Kancelarie reprezentujące kredytobiorców w tzw. procesach frankowych wielokrotnie poddawały w wątpliwość, czy taka argumentacja pozwu w ogóle może stanowić podstawę do uwzględnienia roszczenia. Nie można bowiem oprzeć się wrażeniu, że choć bank nie przyznaje wprost tego, że umowa kredytu we frankach jest nieważna to podejmuje takie działania jakby tą nieważność z góry zakładał. Z kolei w myśl obowiązujących przepisów kierując roszczenie należy wprost wskazać podstawę faktyczną żądania. Te wątpliwości już 16 kwietnia rozstrzygnie TSUE wskazując, czy pozew frankowy oparty na ewentualnej podstawie faktycznej w ogóle może przerywać bieg przedawnienia, czy możemy akceptować chaos, który wprowadza takie rozwiązanie i utrudnia skuteczną obronę frankowiczom.

Sprawa C–753/24 – przedawnienie roszczeń banku a zasada słuszności

W sprawie C – 753/24 TSUE zajmie się równie istotnym zagadnieniem dla sporów wynikających z nieważności umów kredytów waloryzowanych. W ostatnim czasie obserwujemy niepokojący trend wśród części składów sędziowskich, które uznają, że zwrot kapitału należy im się niezależnie od tego czy banki dochowały staranności w dochodzeniu swoich roszczeń. Na czym polega problem? Otóż zgodnie z ukształtowanym już orzecznictwem od chwili kiedy konsument powoła w się w sporze z bankiem na nieważność umowy kredytu frankowego, bank ma 3 lata na podjęcie działań mających na celu odzyskanie środków.

Niejednokrotnie zdarza się jednak, że banki z jakiegoś powodu spóźniają się ze swoimi działaniami i pozwy przeciwko kredytobiorcom o zwrot kapitału kierują po upływie tego terminu. W tej sytuacji wydawałoby się, że logiczną konsekwencją spóźnienia banku byłoby oddalenie jego żądania w oparciu o przedawnienie roszczenia. Niestety nie zawsze się tak dzieje, dlaczego? Otóż niektóre sądy w swoich rozstrzygnięciach powołują się na zasadę słuszności wynikającą z treści art. 1171 k.c., który pozwala na zignorowanie upływu przedawnienia w przypadku, gdyby jego uwzględnienie naruszałoby zasady słuszności.

Kancelarie reprezentujące frankowiczów w sporach sądowych podnosiły, że taka linia orzecznicza wprost godzi w ochronę konsumenta w sporze ze znacznie silniejszym bankiem i stanowi nieuzasadnioną osłonę bankowych interesów. Już niedługo TSUE rozstrzygnie, czy stosowanie instytucji opisanej w treści art. 1171 k.c. nie stoi w sprzeczności przepisami Dyrektywy 93/13/EWG i czy opieszały bank nie powinien ponieść konsekwencji swoich błędów.

Zbliżenie na drewniany młotek sędziowski leżący obok podstawki na fladze Unii Europejskiej z wyraźnie widocznymi żółtymi gwiazdami.

Sprawa C–901/24 – oświadczenia kredytobiorców a uznanie długu

Z kolei w sprawie C – 901/24 Trybunał zajmie się oceną skutków oświadczeń składanych przez kredytobiorców w trakcie procesów frankowych. Banki chcąc uniknąć zarzutu, że zbyt późno wniosły pozew przeciwko kredytobiorcy argumentują, że termin przedawnienia winien być liczony od dnia złożenia przez kredytobiorców oświadczenia, w którym wskazują na świadomość skutków nieważności umowy oraz akceptują obowiązek zwrotu kapitału wypłaconego przez bank.

Na tej podstawie banki budują narrację, że oświadczenia te stanowią uznanie długu, które owocować ma przerwaniem biegu przedawnienia. Pełnomocnicy frankowiczów zdecydowanie oponują takiej ocenie sytuacji, albowiem należy podkreślić, że oświadczenia takie były wymuszone obowiązującą w ubiegłych latach praktyką orzeczniczą, a ponadto że same skutki nieważności umowy kredytu we frankach szwajcarskich był znane kredytobiorcom w momencie kiedy dochodziło do powołania się na nieistnienie całości umowy.

Nadchodzący wyrok odpowie na pytanie czy oświadczenie konsumentów w rzeczywistości może być traktowane jak uznanie roszczenia i wskutek tego będzie przerywało bieg przedawnienia roszczenia banku o zwrot wypłaconego kapitału.

Wyroki w sprawach frankowych TSUE 16 kwietnia 2026 – podsumowanie

Wyroki w sprawach frankowych, które zapadną 16 kwietnia 2026 r., mogą znacząco wpłynąć na tysiące toczących się postępowań przeciwko bankom. Trybunał odniesie się do kluczowych kwestii związanych z przedawnieniem roszczeń banków, pozwami warunkowymi oraz znaczeniem oświadczeń składanych przez kredytobiorców. Rozstrzygnięcia w sprawach C-752/24, C-753/24 i C-901/24 mogą ujednolicić orzecznictwo i wzmocnić ochronę konsumentów w sporach frankowych. Wyroki w sprawach frankowych będą istotne zarówno dla osób już prowadzących proces, jak i tych, które dopiero rozważają podjęcie działań prawnych.

Masz kredyt frankowy i chcesz wiedzieć, jak wyroki w sprawach frankowych mogą wpłynąć na Twoją sytuację? Skorzystaj z bezpłatnej analizy umowy – sprawdzimy Twoje możliwości i wskażemy strategię działania.

Autor: adwokat Mateusz Maciejewski, Redakcja: Aleksandra Szlacheta

FAQ – kredyty frankowe a wyroki TSUE

Czego dotyczą nadchodzące wyroki TSUE z 16 kwietnia 2026 r.?

Wyroki będą dotyczyć przede wszystkim ewentualnego przedawnienia roszczeń banków o zwrot kapitału, w tym wpływu pozwów warunkowych, oświadczeń konsumentów oraz praktyk procesowych banków na bieg przedawnienia.

    Dlaczego sprawy C-752/24, C-753/24 i C-901/24 są tak ważne?

    Dotyczą kluczowych kwestii w sporach frankowych, takich jak możliwość przerywania biegu przedawnienia przez banki, skutki spóźnionych czynności podejmowanych przez Banki oraz znaczenie oświadczeń składanych przez kredytobiorców w trakcie procesu – właśnie dla biegu przedawnienia roszczeń Banków.

    Jakie znaczenie będą miały te wyroki dla frankowiczów?

    Rozstrzygnięcia TSUE mogą wpłynąć na tysiące spraw sądowych w Polsce, ujednolicić orzecznictwo i wzmocnić ochronę konsumentów w sporach z bankami.

    author avatar
    Mateusz Maciejewski