Przedawnienie kredytu frankowego w 2026 r. to kluczowa kwestia dla frankowiczów, którzy podejmowali pierwsze działania wobec banku około 2020 roku. Dla wielu z nich właśnie w 2026 r. może upłynąć termin dochodzenia roszczeń z nieważnej umowy. Przedawnienie nie oznacza, że bank miał rację, lecz że roszczenie zostało zgłoszone zbyt późno. Dlatego frankowicze powinni dokładnie ustalić swój termin i nie odkładać decyzji o pozwie.

Czym jest przedawnienie roszczeń frankowych?

Przedawnienie roszczeń frankowych oznacza, że po określonym czasie frankowicz, eurowicz, dolarowicz traci prawo do dochodzenia swoich należności od banku. Nie oznacza to, że umowa staje się nagle ważna, ale że sąd może oddalić roszczenie jako zbyt późno zgłoszone.

Co do zasady, termin przedawnienia liczony jest od momentu, gdy kredytobiorca dowiedział się o nieuczciwych zapisach w umowie i wyeksponowania swojej wiedzy względem Banku (reklamacja/wezwanie do zapłaty etc.). W kontekście świadomości – dla wielu frankowiczów ten moment mógł przypaść na lata 2019–2020, kiedy zapadł kluczowy wyrok TSUE potwierdzające możliwość unieważnienia umowy kredytowej (C-260/18). Dlatego, jeżeli na kanwie np. tego wyroku, frankowicz np. w 2020 r. złożył reklamację/wezwał Bank rok 2026 może być dla niego kluczowy w kontekście dochodzenia dalszych roszczeń.

Dlaczego 2026 rok jest tak ważny dla frankowiczów?

Rok 2026 będzie ważny dla tych wszystkich kredytobiorców, którzy podejmowali działania względem Banku w 2020 r. W tych wszystkich przypadkach, może to oznaczać, że jeśli frankowicz nie podejmie działań do końca bieżącego roku, może stracić możliwość dochodzenia roszczeń względem Banku.

Dlatego zachęcamy, by nie odkładać w nieskończoność procesu analizy własnej umowy kredytu i w następstwie przygotowania pozwu.

Mężczyzna w brązowej marynarce trzymający pióro nad dokumentem

Jak ustalić, czy roszczenie kredytobiorcy może się przedawnić?

Każdy przypadek jest inny. Natomiast, TSUE w swoim orzeczeniu C-28/22 wyjaśnił, że bieg przedawnienia dla konsumenta rozpoczyna się od momentu, gdy dowiedział się on o nieuczciwych warunkach umowy. I w konsekwencji – poinformował o tym Bank (składając reklamację, wzywając do zapłaty).

Najprostszym rozwiązaniem jest wykonanie bezpłatnej analizy umowy kredytowej w kancelarii Behrendt i Wspólnicy. Nasi specjaliści precyzyjnie określą, kiedy rozpoczyna swój bieg termin przedawnienia roszczeń frankowych i jakie kroki trzeba podjąć, aby go przerwać.

Czy przedawnienie dotyczy także spłaconych kredytów frankowych?

Tak, zasady w tym przypadku będą tożsame. W przypadku kredytów już spłaconych, termin przedawnienia biegnie od momentu, gdy kredytobiorca dowiedział się o abuzywnych zapisach w umowie. I w konsekwencji – poinformował o tym Bank poprzez złożenie reklamacji czy też wezwania Banku do zapłaty. Jeśli od tego czasu minie 6 lat, bank może powołać się na przedawnienie.

Dlatego nawet frankowicze, którzy zakończyli spłatę kredytu kilka lat temu, nie powinni zwlekać z podejmowaniem działań. I nie powinni też wychodzić z założenia, że już jest na coś zbyt późno! Przedawnienie roszczeń frankowych nie oznacza, że bank działa uczciwie – oznacza jedynie, że kredytobiorca zbyt długo czekał z dochodzeniem swoich praw.

Jak przerwać bieg przedawnienia roszczeń z kredytu?

Złożenie pozwu w sądzie to najlepszy sposób na przerwanie biegu przedawnienia. Wystarczy jedno pismo procesowe, aby zatrzymać licznik i zabezpieczyć swoje roszczenia wobec banku.

Niektórzy frankowicze próbują „zyskać na czasie” poprzez wezwanie