Banki oferowały kredyty CHF, ponieważ frank szwajcarski uchodził za stabilną i bezpieczną walutę. Dodatkowo oprocentowanie kredytów frankowych było znacznie niższe niż kredytów złotówkowych, co przekładało się na niższe raty. Wielu Polaków nie miało zdolności kredytowej w złotówkach, więc kredyty w CHF były jedyną szansą na zakup mieszkania. Brak rzetelnego pouczenia o ryzyku kursowym sprawił, że kredyty te szybko stały się masowym produktem banków. Obecnie orzecznictwo sądowe jest zdecydowanie prokonsumenckie, a Sądy po przeprowadzeniu postępowania dowodowego nie mają większych wątpliwości, że umowa zawierająca tzw. klauzule abuzywne nie może istnieć w obrocie prawnym. Skąd wzięły się kredyty frankowe w Polsce i jaka jest ich geneza? O tym więcej w niniejszym artykule.
Jak rozwijały się kredyty CHF w Polsce?
Początek popularności kredytów frankowych szacowany jest na początek lat 2000 roku. Prawdziwy przełom nastąpił jednak w 2004 roku, kiedy to Polska wstąpiła do Unii Europejskiej. Wówczas zagraniczni inwestorzy zaczęli interesować się ulokowaniem swoich środków i kapitału w Polsce. Frank szwajcarski postrzegany był jako stabilna i pewna waluta, z którą „nic nie może się zdarzyć złego w przyszłości”. Tak samo jak państwo szwajcarskie, które na ogół kojarzy się społeczeństwu jako neutralne i bogate państwo.
Najwięcej frankowiczów zdecydowało się na zawarcie umowy kredytu CHF z bankiem w latach 2004–2010. W tym czasie frank szwajcarski rzeczywiście miał ugruntowaną pozycję. Rekordowo niski kurs CHF odnotowano w 2008 roku – kosztował wówczas poniżej 2,00 zł. Bankowcy i ekonomiści bardzo rekomendowali zawieranie umów kredytów CHF, powołując się na powyższe okoliczności. Wyjaśnić należy, iż dla wielu frankowiczów zaciągnięcie zobowiązania powiązanego z walutą szwajcarską było jedyną opcją na uzyskanie środków na sfinansowanie nieruchomości. A frankowicze, którzy mieli zdolność kredytową w złotówkach, zachęcano do umowy kredytu CHF, powołując się wyłącznie na jego zalety.
Wśród argumentów, które zdecydowały o tym, że frankowicz podjął decyzję o zaciągnięciu zobowiązania powiązanego z frankiem szwajcarskim, możemy wyróżnić:
• zapewnienia o stabilności i bezpieczeństwie waluty CHF,
• brak pouczenia o ryzyku kursowym,
• brak zdolności kredytowej w rodzimej walucie,
• niższe oprocentowanie kredytów frankowych i niższe raty.
Jak kryzys ekonomiczny franka szwajcarskiego wpłynął na kredyty CHF?
Po kilku latach spłaty okazało się, że zapewnienia o stabilności waluty CHF przez cały okres kredytowania nie mają pokrycia w rzeczywistości. Światową gospodarkę dotknął kryzys ekonomiczny, a kurs franka zaczął drastycznie rosnąć. Banki zaczęły wycofywać się z oferowania kredytów frankowych. Dzień 15 stycznia 2015 roku zapisał się w historii jako „czarny czwartek” dla frankowiczów. Tego dnia Bank Szwajcarii zrezygnował z obrony swojej waluty, co doprowadziło do błyskawicznego skoku kursu franka z 3,5 zł do ponad 5 zł.
Frankowicze zaczęli zauważać, że mimo zapewnień o stabilności to ich raty kredytu CHF zaczęły rosnąć. Nie wiedzieli jednak dlaczego nastąpił taki stan rzeczy, bowiem zaufali instytucji bankowej w gwarancji stabilności rat. Kredytodawcy pobierali raty kredytu w złotych polskich, które następnie przeliczane były na podstawie kursu franka szwajcarskiego, który był narzucony przez bank.
Bardzo często sytuacja ekonomiczna frankowiczów oddziaływała na ich życie osobiste i rodzinne. Frankowiczom spadł poziom życia, pogorszyły się relacje rodzinne, a także stan psychiczny, bowiem frankowicze zaczęli żyć w niepewności i przerażeniu jak będzie się kształtować ich zobowiązanie względem banku w przyszłości i czy będą mogli je regularnie spłacać. Zdarzały się również sytuacje, że frankowicze przez rosnące raty kredytu zmuszeni byli do wyjazdu do pracy za granicę bądź nawet do sprzedaży nieruchomości.
W konsekwencji powyższego frankowicze zaczęli analizować swoje umowy kredytów CHF. Z biegiem czasu okazało się, że banki, zawierając umowy kredytów CHF z frankowiczami, naruszyły względem nich szereg obowiązków.
Jaki wpływ miał wyrok TSUE w sprawie Dziubaków na kredyty CHF?
Przełomem w sprawach frankowych okazał się słynny wyrok w sprawie Państwa Dziubaków. Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) w sprawie sygn. C-260/18 okazał się punktem zwrotnym w historii spraw frankowych prowadzonych w polskich sądach i wyznaczył korzystną linię orzeczniczą dla frankowiczów.
TSUE orzekł, że jeśli umowa zawiera klauzule abuzywne, to sąd ma prawo unieważnić całą umowę. Sądy krajowe nabrały pewności, że prawo Unii Europejskiej nie stoi na przeszkodzie unieważnianiu umów kredytów CHF posiadających niedozwolone postanowienia umowne.
W efekcie sprawa ta znacząco wpłynęła na życie tysięcy frankowiczów, którzy zrozumieli, że warto walczyć z nieuczciwą instytucją bankową.
Na czym polega bezpłatna analiza umowy kredytu CHF?
Przeanalizowanie umowy kredytu CHF jest pierwszym i najważniejszym etapem w walce z nieuczciwą instytucją bankową. Bezpłatna analiza umowy kredytu CHF polega na sprawdzeniu treści umowy kredytu CHF pod kątem jej zgodności z obowiązującymi przepisami prawa oraz identyfikacji zapisów, które mogą działać na niekorzyść frankowiczów.
Celem analizy umowy kredytu CHF jest ujawnienie w niej klauzul abuzywnych, czyli niedozwolonych postanowień umownych, które nie zostały z frankowiczem indywidualnie uzgodnione i które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz rażąco naruszają jego interesy.
Stwierdzenie, że w umowie kredytu CHF znajdują się klauzule abuzywne stanowi podstawę do zakwestionowania umowy kredytu w postępowaniu sądowym. Warto w tym względzie skorzystać z usług profesjonalnej kancelarii frankowej, która posiada doświadczenie w unieważnianiu umów kredytów CHF.
Unieważnienie umowy kredytu CHF – nowy etap dla frankowiczów
Unieważnienie umowy kredytu CHF stanowi dla wielu frankowiczów nowy etap w życiu. Dzięki uznaniu, że umowa nie wiąże strony, frankowicze mogą uwolnić się od nieuczciwego zobowiązania kredytowego, a także uzyskać od banku zwrot nadpłaconych rat kapitałowo-odsetkowych.
Kancelaria Behrendt i Wspólnicy z siedzibą w Gdańsku dokonuje bezpłatnych analiz umów kredytu CHF. Jesteśmy z frankowiczami od postępowania przedsądowego, aż do czasu ostatecznego rozliczenia się z bankiem. Pozytywne dla naszych klientów rozstrzygnięcia są najlepszym dowodem, że warto nam zaufać.
Kredyt frankowy – najczęściej zadawane pytania
Dlaczego banki oferowały kredyty frankowe?
Banki promowały kredyty CHF jako stabilne i tanie, bazując na niskim kursie franka szwajcarskiego oraz niskim oprocentowaniu. Frankowiczom nie tłumaczono jednak ryzyka kursowego ani nie informowano o możliwości wzrostu zobowiązania w przyszłości.
Jakie znaczenie miał wyrok TSUE w sprawie Dziubaków?
Wyrok TSUE (C-260/18) uznał, że umowy zawierające klauzule abuzywne mogą być unieważnione. To orzeczenie dało impuls tysiącom frankowiczów do dochodzenia swoich praw i zmieniło linię orzeczniczą sądów w Polsce na ich korzyść.