To zależy. Ugoda z bankiem może być kusząca, gdy zależy nam na szybkim spłaceniu kredytu i uniknięciu długotrwałego procesu. Jednak najczęściej oferowana kwota jest niższa niż realne nadpłaty, które można odzyskać po prawomocnym wyroku unieważniającym umowę. Warto więc dokładnie porównać warunki ugody z potencjalnym wyrokiem sądowym. Decyzja powinna być oparta na analizie indywidualnej sytuacji finansowej i korzyści wynikających z obu opcji.
Jak zazwyczaj wygląda propozycja ugody ze strony banku?
Podstawowym założeniem ugody z bankiem jest umorzenie salda kredytu. Oznacza to, że frankowicz nie musi już dalej płacić rat. Warunek ten wydaje się być bardzo korzystny z punktu widzenia frankowicza, któremu najbardziej zależy na uwolnieniu się od kredytu.
Dodatkowo, bank często oferuje frankowiczowi również zwrot kwoty pieniężnej tytułem nadpłaty. Kwota ta jest zależna od wysokości kapitału kredytu, uiszczonych rat, a także etapu, na jakim obecnie znajduje się postępowanie sądowe.
Ponadto, bank w ramach ugody proponuje również często zwrot kosztów procesu (opłata od pozwu czy inne opłaty sądowe ponoszone przez frankowicza w trakcie procesu, np. koszt opinii biegłego; koszty zastępstwa procesowego).
Fakt, że bank wypłaca te środki w stosunkowo krótkim terminie od dnia zawarcia ugody (przeważnie w ciągu 14–30 dni) również jest zachętą dla frankowicza. W przypadku procesu czas oczekiwania na uzyskanie prawomocnego wyroku, a co za tym idzie, uzyskania środków pieniężnych od banku, jest znacznie dłuższy.
Czy warto zawrzeć ugodę z bankiem?
W większości przypadków zawarcie ugody nie jest korzystnym rozwiązaniem, jeśli porównamy kwoty, jakie frankowicz otrzymałby po prawomocnym wyroku z unieważnieniem.
Kwota nadpłat oferowana przez bank jest stosunkowo niska w stosunku do realnej kwoty nadpłat dokonanych przez frankowicza. Często różnica wynosi od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Dlatego decydując się na ugodę, frankowicz traci znaczną część środków, które mógłby otrzymać na skutek wyroku z unieważnieniem.
Każdą propozycję ugody należy przeanalizować i ocenić indywidualnie, jednak w większości przypadków ugoda nie daje takich korzyści finansowych jak prawomocny wyrok z unieważnieniem.
A jeśli nie stać mnie na dalsze opłacanie rat, a bank oferuje niską kwotę?
Często to właśnie sytuacja finansowa i wizja długiego procesu powodują, że frankowicz woli zawrzeć ugodę. Należy jednak pamiętać, że jeśli opłacanie rat kredytu stanowi trudność, to możliwe jest złożenie wniosku o udzielenie zabezpieczenia poprzez zawieszenie płatności rat. W ten sposób postępowanie sądowe dalej trwa, a frankowicz nie musi uiszczać rat kredytu.
Więcej informacji o możliwości zawieszenia płatności rat można znaleźć tutaj (link).
Czy można wynegocjować korzystniejsze warunki ugody z bankiem?
Każda propozycja ugodowa jest ustalana przez bank indywidualnie, dlatego najlepiej po jej otrzymaniu zgłosić się do Kancelarii Behrendt i Wspólnicy. Kancelaria frankowa wykona analizę propozycji poprzez porównanie kwoty oferowanej przez bank z korzyściami finansowymi, jakie może przynieść prawomocny wyrok z unieważnieniem. W razie podjęcia przez frankowicza decyzji o ugodzie – prawnik może negocjować jej zapisy, tak by finalna treść ugody była maksymalnie korzystna dla klienta.
Należy jednak pamiętać, że walka o unieważnienie to realna możliwość odzyskania wszystkich uiszczanych przez frankowicza rat. Podczas gdy ugoda z bankiem to zaledwie niewielki procent, tego co należy się frankowiczowi na skutek zawarcia umowy w CHF.
Co z postępowaniem sądowym po podpisaniu ugody?
Ugoda musi zawierać zapis dotyczący konieczności cofnięcia pozwu przez frankowicza (jeśli jesteśmy na etapie postępowania przed sądem I instancji) lub cofnięcia apelacji przez bank (jeśli jesteśmy na etapie postępowania przed sądem II instancji).
Po złożeniu takiego pisma, sąd wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania, co definitywnie zakańcza spór sądowy między stronami.
Ugoda z bankiem czy unieważnienie umowy? Podsumowanie
Decyzja, czy przyjąć ugodę z bankiem, czy walczyć o unieważnienie umowy, nie jest prosta i zawsze wymaga indywidualnej analizy. Choć ugoda pozwala na szybsze zakończenie sprawy, często wiąże się z utratą części środków, które frankowicz mógłby odzyskać w sądzie. Dlatego przed podjęciem decyzji warto skonsultować warunki ugody z prawnikiem i porównać je z możliwymi korzyściami wynikającymi z wyroku.
Skorzystaj z bezpłatnej analizy swojej umowy kredytowej, aby sprawdzić, czy ugoda z bankiem jest dla Ciebie opłacalna i jakie alternatywy mogą przynieść większe zyski.
Ugoda z bankiem – najczęściej zadawane pytania
Co zrobić po otrzymaniu propozycji ugodowej z banku?
Najlepiej zgłosić się do Kancelarii, by uzyskać kompleksową analizę złożonej propozycji. Dopiero porównanie jej z kwotą nadpłat czy też odsetek zasądzonych wyrokiem umożliwia świadomą decyzję co do zawarcia ugody.
Jakie są podstawowe warunki ugody z bankiem?
Bank w ramach ugody przede wszystkim oferuje umorzenie salda kredytu oraz zwrot na rzecz frankowicza określonej kwoty pieniężnej.
Czy pełnomocnik może negocjować z bankiem lepsze warunki ugody?
Tak, po otrzymaniu propozycji ugodowej, jeśli frankowicz chce uzyskać większą kwotę pieniężną niż ta zaproponowana przez bank – możliwe jest rozpoczęcie rozmów ugodowych między pełnomocnikami. Rozmowy te stanowią pomoc frankowiczom i możliwość zapewnienia najkorzystniejszej ugody.