Frankowicze często słyszą niepokojące głosy, że
– Z bankiem nie da się wygrać
– rozprawa przed sądem trwa latami
– nawet jeżeli w sprawie zapadnie wyrok, nie będzie on korzystny
Nic bardziej mylnego!
W jednym z poprzednich artykułów opisywaliśmy drogę Klienta Kancelarii od chwili przekazania sprawy do prowadzenia naszym specjalistom do wydania korzystnego wyroku przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy w sprawie o sygn. akt IC 2712/24.
Znamy treść uzasadnienia wyroku i w niniejszym wpisie, opiszemy kluczowe jego motywy.
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy i wyrok z dnia 18.03.2025 r.
Przypomnijmy, we wrześniu 2024 roku do Kancelarii Behrendt i Wspólnicy zgłosił się Klient, który posiadał umowę waloryzowaną do CHF w Raiffeisen Bank International AG. Specjaliści z Kancelarii dokonali analizy umowy i nie mieli wątpliwości, iż zawiera ona szereg klauzul abuzywnych, co powinno skutkować unieważnieniem umowy przez Sąd.
Po skompletowaniu dokumentacji, najpierw (październik 2024 r.), Kancelaria złożyła reklamację do Banku, następnie na skutek braku jej uwzględnienia przez Bank, pozew do Sądu (listopad 2024 r.). Już 12.03.2025 r. Sąd wyznaczył rozprawę, na której odebrał zeznania od Powoda (Kredytobiorcy), oddalił wnioski dowodowe Banku i wyznaczył termin publikacji wyroku na dzień 18.03.2025 r. I właśnie 18.03.2025 r. zapadł wyrok, w którym Sąd uznał umowę za nieważną, zasądził od Raiffeisen Bank International AG kwotę 240 646,94 zł na rzecz powodów, wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 21.11.2024 r. do dnia zapłaty. Dodatkowo, bank został zobowiązany do zwrotu kosztów procesu w wysokości 11 817 zł na rzecz Klienta Kancelarii.
1. Błąd Banku – Niedostateczne poinformowanie Kredytobiorcy o mechanizmach umowy
Pierwsza istota rzecz jakiej musiał dokonać Sąd – było ustalenie stanu faktycznego. Czyli okoliczności towarzyszących zawarciu umowy. Sąd po odebraniu zeznań ze strony powodów – kredytobiorców a także na podstawie zgromadzonej dokumentacji, nie miał wątpliwości. Pracownik Banku nie przedstawił rzeczywistych mechanizmów działania kredytu. Czyli, nie zobrazował sytuacji, iż na skutek wzrostu kursu CHF wzrośnie rata kredyt. Nie przedstawiono żadnych wykresów/symulacji, które zilustrowałyby co się będzie działo z zobowiązaniem Kredytobiorcy, gdy kurs ulegnie zmianie. Co więcej, waluta CHF przedstawiana była jako stabilna co miało jedynie uspokoić i zachęcić do zawarcia takiej a nie innej umowy:
2. Błąd Banku – wprowadzenie do umowy abuzywnych postanowień
Wprowadzenie klauzul przeliczających zobowiązanie kredytobiorcy (CHF/PLN czy też PLN/CHF), narusza interesy konsumenta w sposób rażący a jednocześnie pozostaje sprzeczne z dobrymi obyczajami. Sąd poszedł nawet krok dalej i wskazał, że Bank jako przedsiębiorca – podmiot silniejszy wykorzystał własną sytuację względem konsumenta – podmiotu słabszego. Wszystko w tym celu, aby osiągnąć dodatkową korzyść:
3.Bład Banku – przeniesienie całości ryzyka kursowego na Kredytobiorcę
W ocenie Sądu, Bank ustalając w sposób jednostronny tabele kursowe w oparciu, o które przeliczane były miesięczne raty kredytobiorcy w rzeczywistości w całości przerzucił ryzyko kursowe na konsumenta. A to ryzyko było niczym nie ograniczone. Bank w każdej chwili mógł dowolnie sterować własnym kursem CHF. Treść umowy pozwoliła Bankowi ustalać kurs na CHF na poziomie 2,00, 3,00, 4,00, a nawet 10,00. Sąd uwypuklił także, że zmiana kursu wpływała nie tylko na miesięczną ratę kredytobiorcy, ale także na saldo zadłużenia względem Banku.
4. Konsekwencje Błędów Banku dla losu umowy kredytowej
Sąd nie miał wątpliwości, jeżeli w umowie występują klauzule niedozwolone, należy je wyeliminować – usunąć z zapisów umowy. Usunięcie ich z zapisów umowy powoduje, iż umowa nie może dalej obowiązywać w zmienionym kształcie – gdyż całościowo – traci ona sens. W następstwie powinna zostać uznana za nieważną, czyli nigdy nie obowiązująca strony.
5. Brak przedawnienia roszczeń kredytobiorcy – bardzo istotny aspekt
Z wyroku płynie jeszcze jedna ważna konstatacja. Sąd potwierdził, że bieg przedawnienia roszczeń kredytobiorcy rozpoczyna się z chwilą, w której konsument zdał sobie sprawę, że zapisy w jego umowie są nieprawidłowe – i tę świadomość wyraził względem Banku (złożył reklamację/wezwał do zapłaty). Tym samym, roszczeń mogą dochodzić także te osoby spośród frankowiczów, eurowiczów, dolarowiczów, które spłaciły już swoje umowy kredytu. Nawet 10 lat temu.
Wskazywane orzeczenie jest nieprawomocne i Bankowi przysługuje złożenie od niego apelacji do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku.
Przykłady wygranych spraw Kancelarii Frankowej
Opisany przebieg postępowania wykazuje, iż przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy czy też Sądem Okręgowym w Toruniu, możliwe jest uzyskanie korzystnego wyroku Sądu I Instancji już w 4 miesiące od dnia złożenia pozwu. I nie jest to odosobniony przypadek.
Za przykład dalszych spraw, w których Kancelaria Behrendt i Wspólnicy uzyskała dla swoich Klientów korzystne rozstrzygnięcia, można wskazać:
a) Wyrok Sądu Okręgowego w Bydgoszczy z dnia 14.05.2025 r., wydany w sprawie o sygn. akt: IC 325/25, w którym Sąd:
- unieważnił umowę kredytu zawartą z PKO Bankiem Polskim S. A.
- zasądził na rzecz kredytobiorcy kwotę 39.084,40 zł oraz kwotę 28.571,80 EUR wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 01.02.2025 r. do dnia zapłaty
- Zasądził kwotę 11.834 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego
b) Wyrok Sądu Okręgowego w Toruniu z dnia 10.04.2025 r., wydany w sprawie o sygn. akt: IC 3842/24, w którym sąd:
- unieważnił umowę kredytu zawartą z Bankiem Polską Kasą Opieki S. A.
- zasądził na rzecz kredytobiorcy kwotę 97.844,23 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia 09.01.2025 r. do dnia zapłaty
- zasądził kwotę 6.417 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego
Korzystne wyroki w sprawie CHF – podsumowanie
Opisywane orzeczenie Sądu Okręgowego w Bydgoszczy jasno wskazuje jaki w Sądzie w Bydgoszczy, Toruniu czy też sądach całej apelacji gdańskiej występuje trend.
Zespół Kancelarii Behrendt i Wspólnicy z Biurem w Bydgoszczy ma na koncie wiele skutecznie poprowadzonych spraw. Dzięki znajomości przepisów i praktyki sądowej, potrafimy jasno wykazać, że umowy kredytowe zawierały klauzule, które nie powinny się tam znaleźć – naruszały prawa konsumenta i mogą być podstawą do ich unieważnienia.
To z kolei otwiera drogę do odzyskania nadpłaconych pieniędzy i uwolnienia się od nieuczciwych warunków kredytu.
Chcesz sprawdzić, czy Twoja umowa też daje taką możliwość? Skorzystaj z bezpłatnej analizy i profesjonalnego wsparcia na każdym etapie postępowania. Korzystny wyrok w sprawie CHF może być również Twoją historią!
Materiał informacyjny przygotowany przez zespół radców prawnych i adwokatów specjalizujących się w sprawach frankowych.